ADELE POLSKA

 

Wciąż pojawiają się nowe plotki odnośnie daty premiery niezwykle wyczekiwanego, czwartego studyjnego albumu Adele. Specjalnie dla Was zebraliśmy najrzetelniejsze informacje na temat tego krążka.

Tak długo czekamy, tak niewiele wiemy, ale jesteśmy przekonani - będzie warto!

 

 

 

KILKA SŁÓW ADELE SPRZED LAT:

Doskonale pamiętamy słowa Adele, które wypowiadała w 2011 roku krytykowi muzycznemu Telegraph. Jak mówiła „Kiedy jestem szczęśliwa, nie piszę piosenek, śmieję się”. 

 

Żartowała: „Jeśli kiedykolwiek wyjdę za mąż, to zaraz będzie „Kochanie, potrzebuję rozwodu, minęły trzy lata, mam piosenki do napisania!”" Zaledwie cztery lata po wydaniu „25” i dwa lata po ślubie z Simonem Koneckim słowa te zupełnie przypadkowo brzmią dość prawdziwie, a sytuacja żartobliwie przekazana wówczas przez Adele wydaje się mieć obecnie w sobie sporo prawdy. 

 

Adele często wspominała również o tym, że najłatwiej przychodzi Jej pisanie piosenek w trudnych chwilach. „Złamane serce z pewnością może dać ci większą wrażliwość na pisanie piosenek. Czułam wiele zawodu, kiedy pisałam swój pierwszy album, nie chciałam, ale właśnie to zrobiłam."

 

Jako prawdziwi fani Adele mocno trzymaliśmy kciuki za związek z byłym już mężem Brytyjki - Simonem Koneckim. Dochodziły nas w ostatnim roku słuchy, jakoby niektórzy z "fanów" otwarcie liczyli na nagłe rozstanie, aby móc usłyszeć szybko kolejne utwory. Adele swoimi piosenkami dała nam tak wiele wspaniałych emocji, że nie potrafimy przejść obojętnie na takie zachowanie. Chcemy podkreślić, że zawsze będziemy życzyć Adele cudownej, trwałej miłości, bo na taką właśnie zasługuje. Nie ważne jak długo przyjdzie nam wówczas czekać na wydanie kolejnych wydawnictw muzycznych. Dla nas najistotniejsze jest szczęście Adele, bo tak wiele szczęścia sama nam przez swoją muzykę już dała.

 

A teraz, przejdźmy już do faktów na temat 4. płyty Brytyjki:

 

 

DATA WYDANIA

 

Największa niewiadoma albumu i prawdziwy kreator plotek w ostatnich miesiącach. Podawane były już różne daty - niektóre nawet bardzo konkretne, jak ta jakoby płyta miałaby się ukazać 8 listopada 2019 roku. Większość tych wiadomości było sugerowanych przez zagraniczne portale muzyczne, które nie miały kontaktu z wytwórnią Adele.

 

Dokładna data zatem nie została wciąż oficjalnie podana. Obecnie najczęściej mówi się o prezencie gwiazdkowym dla fanów, bądź wiośnie 2020 roku.

 

TEMATYKA

 

Jak wiemy doskonale Adele nie potrzebowała złamanego serca, aby napisać utwory na trzeci album. Tym samym pokazała, jak wielką jest Artystką. Tym razem możemy mieć jednak odmienną sytuację i wydaje się, że powrót do tematyki z pierwszych dwóch krążków piosenkarki, dla których inspiracją były trudne rozstania i złamane serce jest niezwykle prawdopodobny.

 

Można zakładać, że album będzie jeszcze bardziej dojrzały, naładowany emocjami, a skupienie Adele padnie na sferę uczuciową oraz dorastającego młodzieńca - synka Angelo - który jest Jej całym światem. Oczywiście mówimy tu o ukrytej symbolice Angelo Jamesa, tak jak to było choćby w piosence "Sweetest Devotion". Adele jest dumną mamą i na pewno nie będzie chciała na siłę tego ukrywać. W końcu muzyka którą pisze, a następnie śpiewa, to cała Adele. 

 

TYTUŁ

 

Może to  być najbardziej pewny na obecną chwilę element nadchodzącej płyty. Adele już dawno wspominała o tym, że czwarty krążek będzie oderwany od trzech poprzednich pod względem nazewnictwa. Trudno więc oczekiwać Adele "29" czy "30". Jak mówiła, tytuły oznaczone wiekiem  podczas powstawania albumu więcej się już nie powtórzą. Trzeba uznać "19", "21" i "25" za piękną trylogię, ale teraz już czeka na nas nowe.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Podczas Carpool Karaoke prowadzonego przez Jamesa Cordona w 2017 roku powiedziała: „Wierzę w trylogie, tak. Następny będzie po prostu "Adele".”

 

Adele w wywiadzie z Zane Lowe powiedziała: 

„Zmieniłam swoje opinie na temat wielu rzeczy, zmieniłam swoje odczucia wobec siebie. innych ludzi i innych rzeczy. Ale wydaje mi się, że pomysł nazywania albumów po moim wieku pokazuje obraz tego, co działo się w moim życiu wcześniej i teraz. Mam wrażenie, że odtąd nie zmieni się we mnie aż tak wiele. Myślę więc, że następny będzie prawdopodobnie nazywał się "Adele". Będzie, nie żartuję. "

(Wersja oryginalna na granatowym tle.)

 

Niemniej nawet samej nazwy albumu do końca być pewni nie możemy. Wiemy, że Adele lubi zaskakiwać i zmieniać zdanie. Dodatkowe ziarno niepewności zostało zasiane w urodzinowym poście Adele z 5 maja 2019 roku, który dodała na swoim profilu na Instagramie. Artystka w żartobliwy sposób zasugerowała fanom, że jej czwarty album ma nazywać się „30”.

 

PRACA NAD ALBUMEM

 

W marcu 2019 r. Adele odwiedziła drag bar w Nowym Jorku ze swoją przyjaciółką, a zarazem znaną aktorką - Jennifer Lawrence. Podczas zabawy w barze powiedziała obecnym: „Pracuję”, prawdopodobnie w nawiązaniu do nowej muzyki. Kilka dni później była widziana, gdy wchodziła do studia nagraniowego w Nowym Jorku. Tym samym potwierdzając doniesienia, że pracuje nad nowym albumem. 

 

W czerwcu 2019 r. Agentka Adele, Lucy Dickins, potwierdziła, że Adele pisze nowy materiał na nowy album, ale jak stwierdziła „zdecydowanie nie jesteśmy jeszcze w [trasie] koncertowej”. Jak można się domyślać oznacza to, że album nie był na tamten moment w fazie ukończenia.

 

Tematem przewodnim wydania People z 16 września 2019 r. był powrót Adele. W ekskluzywnym raporcie, twierdzono, że Adele „przygotowuje się zarówno psychicznie, jak i fizycznie do promocji nowej muzyki”, która najprawdopodobniej zostanie wydana w późniejszym okresie tego roku.

 

 

UTWORY I WSPÓŁPRACE

 

Podczas pracy nad albumem "25" Adele napisała tak wiele utworów, że mogłyby w jej odczuciu wystarczyć na 3-4 płyty. Jako perfekcjonistka jednak zawsze stara się stawiać tylko na te, których jest w 100% pewna. 

 

Po pewnym czasie od wydania "25" Artystka ujawniła, że ma cztery/ pięć utworów, do których mogłaby powrócić w późniejszym terminie. Jeden z tych utworów został napisany przy współpracy z Gregiem Kurstinem. Nie został on zaprezentowany na płycie "25", gdyż Adele uznała, że jest to piosenka niepasująca do niej w ówczesnym wieku. 

 

Jak mówiła:

„Czuję, że jestem trochę zbyt młoda, by wydawać ją teraz, ale to naprawdę świetna, świetna piosenka. To tak, jakby Celine [Dion] spotkała Meat Loaf, a on spotyka Barbrę [Streisand], a ona spotyka Beyoncé czy coś takiego. To wszyscy moi idole z mokrych-snów [śmiech]. Ale to naprawdę, naprawdę świetne. Nie ukończyliśmy go na czas, a także czułam, że może powinnam mieć 32 lata, a nie 27 jak teraz. I zdecydowanie są cztery lub pięć innych piosenek, do których z pewnością bym powróciła. To zależy od tego, w jakim momencie jestem w życiu. Nie chcę umieszczać piosenki na płycie tylko dlatego, że jest dobra, jeśli nie mogę się z nią utożsamiać."

 

Adele zapewne w dużej mierze postawi na sprawdzonych przez siebie producentów, z którymi tworzyła utwory na 3 poprzednie krążki. Według raportu The Sun Adele w 2019 roku miała już sesje studyjne z:

  • Markiem Ronsonem ("Cold Shoulder", "Why Do You Love Me"),
  • Ryanem Tedderem (m.in. "Rumour Has It", "Remedy"),
  • Paulem Epworthem (m.in. ""Rolling In The Deep", "I Miss You", "Skyfall") oraz
  • Jimem Abbissem (m.in. "Daydreamer", "Right as Rain"). 

 

 

 

 

 

Zachęcamy do śledzenia tego artykułu. Jest on na bieżąco przez nas aktualizowany.

Najnowsze wiadomości o Adele znajdziecie również na naszych social mediach.

Zaobserwujcie nas koniecznie, a na pewno nie przegapicie żadnej ważnej informacji z życia Brytyjki.

 

 

 

 

“I changed my opinions on things, changed my feelings of myself and other people and stuff. But I feel like the idea of calling albums after my age is showing a photograph almost of what’s going on in my life then and there. I feel like not that much is going to change profoundly in me from now on in terms of how important eras of my life are to myself. So I think the next one will probably be called Adele. It will be, I’m not joking."

~ Adele w wywiadzie z Zane Lowe.